Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Rosyjscy oligarchowie na celowniku Anglosasów

Rosyjskim oligarchom grozi nawet pozbawienie części ich ulokowanego na Zachodzie majątku
Rosyjskim oligarchom grozi nawet pozbawienie części ich ulokowanego na Zachodzie majątku
2 lutego 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Eskalacja sytuacji wokół Ukrainy będzie oznaczała koniec z praniem pieniędzy w Wielkiej Brytanii i USA – ostrzegają rosyjskich oligarchów Londyn i Waszyngton

Brytyjczycy i Amerykanie zapowiadają uderzenie bezpośrednio w czuły punkt rosyjskiej władzy, w interesy Kremla i powiązanych z nim oligarchów. Jeśli dojdzie do szerokiego ataku Rosji na Ukrainę, to osoby z otoczenia Władimira Putina szybko znajdą się na listach sankcyjnych, a na swoich plecach będą mieć armie brytyjskich i amerykańskich urzędników badających źródła ich ulokowanego na Zachodzie majątku. O ile nie uzasadnią jego legalnego pochodzenia, to w Wielkiej Brytanii grozić im będzie nawet konfiskata.

Takie ostre podejście zapowiedziała szefowa brytyjskiego MSZ Liz Truss. Przedstawiając nowe zapisy, podkreśliła, że potencjalnie mogą one dotknąć „każdą osobę i podmiot gospodarczy o ekonomicznym czy strategicznym znaczeniu dla Kremla”. Przy obecnych napięciach wokół Ukrainy koszty schodzą dla Londynu na dalszy plan. „Obrona wolności i demokracji” jest ważniejsza od „krótkoterminowych gospodarczych korzyści” – tłumaczyła Truss. Gdyby rząd Borisa Johnsona rzeczywiście wziął na celownik oligarchów, oznaczałoby to znaczne poszerzenie obecnych restrykcji: zgodnie z dotychczasowym prawem Brytyjczycy sankcje indywidualne nakładać mogli jedynie na Rosjan powiązanych z agresją na Ukrainę z 2014 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.