Łapownictwo w czasach wojny
Wołodymyr Zełenski obiecał, że wszystkie nieprawidłowości zostaną wyjaśnione, a skorumpowani urzędnicy ukarani
Podejrzany o korupcję wiceminister rozwoju gmin, terytoriów i infrastruktury Ukrainy został w niedzielę zwolniony ze stanowiska. Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy zatrzymało Wasyla Łozynskiego w piątek. Urzędnik został przyłapany ma gorącym uczynku, gdy przyjmował łapówkę za podpisanie z konkretnym kontrahentem umowy na dostawę generatorów prądotwórczych. Równolegle media ujawniły podejrzanie wysokie ceny żywności kupowanej na potrzeby sił zbrojnych.
Wyspecjalizowana Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) w swoim komunikacie wprost nazwała Łozynskiego i jego wspólników „zorganizowaną grupą przestępczą”. Skandal dotyczy wydatkowania 1,68 mld hrywien (211 mln zł) przeznaczonych przez rząd latem 2022 r. na pomoc w zapewnieniu nieprzerwanych dostaw prądu dla infrastruktury krytycznej i ludności. To bardzo ważny cel, ponieważ Ukraińcy już wtedy słusznie prognozowali, że Rosjanie jesienią przystąpią do systemowego ostrzeliwania rakietami elektrowni. SAP twierdzi, że Łozynski i wtajemniczeni w aferę urzędnicy załatwili podpisanie kontraktu po zawyżonej cenie, a różnica między nią a ceną rynkową rzędu 280 mln hrywien (35 mln zł) miała stanowić ich wynagrodzenie. Łozynski został zatrzymany podczas przyjmowania 400 tys. dol. łapówki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.