Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Dzień inwazji (na razie) odwołany do odwołania

Ukraińscy wojskowi w obwodzie ługańskim
Ukraińscy wojskowi w obwodzie ługańskim
17 lutego 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zamiast początku pełnowymiarowej wojny z Rosją Ukraińcy obserwowali wczoraj obchody nowo ogłoszonego Dnia Jedności

Prezydent Wołodymyr Zełenski obchodził wczoraj nowe święto – Dzień Jedności. W szkołach przeprowadzono stosowne akademie, odśpiewano hymn narodowy, a przy wejściach do urzędów wywieszono niebiesko-żółte flagi narodowe. Zapowiadanej inwazji jednak nie było. Reuters, biorąc pod uwagę możliwość jej rozpoczęcia, umieścił w wychodzącym na Majdan Nezałeżnosti oknie hotelu Ukrajina kamerę, dzięki której w czasie rzeczywistym można obserwować, co się dzieje na największym placu stolicy. Ukraińcy odebrali to negatywnie, podobnie jak wcześniejsze wycofanie do Lwowa kilku ambasad – z amerykańską na czele – czy wezwania państw Zachodu, by ich obywatele opuścili Ukrainę. W sieciach społecznościowych dominuje zmęczenie napięciem i charakterystyczny czarny humor. Wczoraj ktoś umieścił na niebie nad Majdanem, na wprost kamery Reutersa, drona z przyczepioną do niego płachtą z napisem „Sprzedam garaż” i numerem telefonu rosyjskiej ambasady.

Część specjalistów od wojskowości podkreśla, że 100–150 tys. żołnierzy, które Rosja zgromadziła wzdłuż ukraińskich granic, może wystarczyć na lokalną eskalację trwającej od 2014 r. wojny, ale nie na pełnowymiarową inwazję. Mimo tego padają kolejne daty ataku. W ubiegły piątek doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena, Jake Sullivan, powiedział, że może on nastąpić w każdej chwili, nawet przed planowanym na 20 lutego zakończeniem igrzysk olimpijskich. Portal Politico.eu napisał, powołując się na trzy źródła z Ukrainy, USA i Wielkiej Brytanii, że podczas konsultacji z sojusznikami amerykański wywiad podał datę 16 lutego jako planowany dzień inwazji. Takie same informacje przekazał niemiecki „Der Spiegel”, a izraelski „Ha-Arec” napisał, że Biały Dom ostrzegł władze tego kraju, iż atak może nastąpić już 15 lutego. Tę wcześniejszą datę wskazywał Bloomberg. Anglosaskie tabloidy podały nawet godzinę ataku: według „The Mirror” i „The Sun” miał on nastąpić z wtorku na środę o drugiej w nocy polskiego czasu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.