Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Mniej zboża z Kijowa

Masowiec „Valsamitis” z ukraińską pszenicą
Masowiec „Valsamitis” z ukraińską pszenicąfot. Igor Tkachenko/EPA/PAP
22 marca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Z powodu wojny już 25 proc. ukraińskich rolników wstrzymało lub ograniczyło działalność. Rosjanie zgodzili się na wznowienie eksportu przez Morze Czarne tylko na 60 dni

Władze na Kremlu stawiają Zachodowi kolejne warunki. Jeśli korytarz zbożowy na Morzu Czarnym miałby dalej funkcjonować, oczekują m.in. przywrócenia dostępu do systemu komunikatów finansowych SWIFT dla państwowego Rossielchoz banku (Rosyjskiego Banku Rolnego), wznowienia dostaw maszyn rolniczych oraz odblokowania zagranicznych aktywów i kont należących do tamtejszych przedsiębiorstw rolnych. Co prawda porozumienia zostały w weekend przedłużone, ale Rosja zgodziła się na ich wznowienie tylko na 60 dni. Wcześniej były zawierane na cztery miesiące. To praktyka, którą Moskwa stosowała w przeszłości. Latem zawetowała np. decyzję Rady Bezpieczeństwa ONZ o przedłużeniu na rok funkcjonowania jedynego korytarza humanitarnego z Turcji do Syrii, postulując jego wydłużenie tylko na pół roku.

Na poniedziałkowej konferencji w Moskwie Władimir Putin przekonywał, że eksport zboża w ramach umów niesprawiedliwie uprzywilejowuje „dobrze prosperujące rynki europejskie”, nie zaś kraje afrykańskie. Odnowienie ich na warunkach Rosji leży więc – zdaniem Putina – w interesie kontynentu. W łaski afrykańskich przywódców próbował się wkupić także dodatkowymi obietnicami. – Jeśli porozumienia nie zostaną przedłużone w maju, Moskwa mogłaby dostarczać zboże za darmo potrzebującym państwom – komentował.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.