Rosjanie wywożą dzieci z terenów okupowanych
Rosja szykuje się do masowej adopcji dzieci wywiezionych z Ukrainy. Władze w Kijowie mówią, że to celowa próba ich wynarodowienia
W czwartek w podmoskiewskim Krasnogorsku odbyło się rządowe forum poświęcone tematowi uproszczenia procedur adopcyjnych. Marija Lwowa-Biełowa, pełnomocniczka prezydenta Władimira Putina ds. praw dzieci, mówiła, że już teraz w Rosji znajduje się 1700 nieletnich z Donbasu. Ukraińcy szacują, że ta liczba jest dwukrotnie większa.
Rosjanie chcą obejść zobowiązania międzynarodowe poprzez podpisanie umów z uznanymi przez Moskwę w przededniu inwazji samozwańczymi Doniecką i Ługańską Republikami Ludowymi (DRL/ŁRL). Uzyskano już „zasadniczą zgodę głów republik”, a 10 marca podczas spotkania w obwodzie woroneskim Lwowa-Biełowa podpisała protokoły o pogłębieniu współpracy z pełnomocniczkami ds. praw dziecka obu parapaństw. Rosyjski resort oświaty opiniuje już formalne umowy z DRL i ŁRL, a – jak powiedziała pełnomocniczka – do Dumy trafił projekt ustawy upraszczającej procedury adopcyjne, choć na stronie parlamentu na razie nie został on opublikowany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.