Kochane dzieci!
B y ł sobie kiedy ś … Od zawsze chcia ł am tak rozpocz ą ć opowie ś ć . A tu akurat jest o kim.
Był sobie kiedyś mały chłopiec, mieszkał w prastarym ukraińskim mieście Czernihów. Bardzo chciał mieć pieska. Pewnego razu tata dał mu białego szczeniaka z rdzawymi cętkami. Piesek okazał się bardzo mądry, więc tata zaczął go zabierać do pracy, by mu pomagał. Zapytacie mnie - czy psy chodzą do pracy? Oczywiście! Psy mogą wykonywać wiele przydatnych zawodów!
Ale pewnego dnia na jego kraj, jego rodzinne miasto napadli wrogowie. Strzelali, niszczyli rakietami domy i szkoły. Nawet spacer był niebezpieczny, bo wszędzie czaiło się zło. Wróg zastawiał pułapki - miny. I nagle nasz piesek okazał się prawdziwym bohaterem: potrafił je znaleźć i wskazać te miejsca saperom. Na szczęcie dla naszego czworonożnego przyjaciela jest to bezpieczne. Dla min jest on niewidzialny, bo jest mały i niewiele waży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.