Krucha jedność Europy
Liderzy państw UE będą rozmawiać o wojnie rosyjsko-ukraińskiej
fot. Omer Messinger/EPA/PAP
Saskia Esken, współprzewodnicząca SPD
Emmanuel Macron i Angela Merkel przedstawią dziś unijnym partnerom relację z postępów we wdrażaniu przez Rosję i Ukrainę porozumień rozejmowych. Opowiedzą też o przebiegu spotkania z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim, do którego doszło w poniedziałek. Dziś prawdopodobnie sankcje na Rosję nie zostaną jeszcze przedłużone. Głosowanie odbywa się podczas spotkań przywódców unijnych co pół roku. Od nałożenia na Moskwę restrykcji w 2014 r. Unia jednogłośnie decydowała o wydłużeniu kar. Według naszych informacji dziś ma zapaść zgoda polityczna, że porozumienia mińskie nie zostały zrealizowane, czego konsekwencją będzie wniosek o przedłużenie sankcji.
Decyzja musi zapaść do końca stycznia 2020 r. – Najprawdopodobniej przedłużenie sektorowych sankcji gospodarczych będzie głosowane w drugiej połowie stycznia – potwierdza Agnieszka Legucka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Jej zdaniem Unii coraz trudniej utrzymywać jedność w tej kwestii. – Na pewno nie dojdzie do sytuacji, w której sankcje zostaną zniesione całkowicie. Ich większa część to konsekwencja aneksji Krymu. Dopiero później z racji operacji na Donbasie sankcje zaczęto poszerzać o kwestie związane z tym regionem. I to na ich zniesieniu zależy teraz Moskwie – tłumaczy prof. Legucka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.