Ukraińska strategia Kremla w epoce Zełenskiego
Z aledwie trzy dni po ukraińskich wyborach prezydenckich Władimir Putin wprowadził regulacje umożliwiające przyspieszone i ułatwione przyznawanie obywatelstwa rosyjskiego mieszkańcom separatystycznych republik – donieckiej i ługańskiej. Chwilę później rozszerzył swoją ofertę o obywateli Ukrainy, którzy mieszkają i pracują w Rosji. Krok ten musiał być przygotowywany wcześniej. Do mediów przeniknęły wiadomości, że blankiety paszportów dostarczone zostały na Donbas już miesiąc temu. Zdaniem niektórych komentatorów co najmniej pół roku temu rozpoczęto przygotowania organizacyjne związane z „paszportyzacją”.
Warto przypomnieć, że w przedwyborczym tygodniu Moskwa wprowadziła również kolejne antyukraińskie sankcje gospodarcze obejmujące m.in. zakaz eksportu rosyjskiej ropy naftowej, benzyny i węgla, co musi wywołać wzrost cen. Zaczął się on zresztą w związku z zagadkowym „zanieczyszczeniem” rosyjskiej ropy naftowej wysyłanej na Białoruś. Tam jest ona przerabiana i eksportowana na Ukrainę. Dostawy już zostały wstrzymane, a ceny paliw na Ukrainie zaczęły rosnąć.
Takie działania idą wbrew oczekiwaniom Ukraińców. Z sondaży prowadzonych nad Dnieprem wynika, że chcą oni rozładowania napięcia na Donbasie. I obniżenia kosztów życia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.