Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińsko-węgierska wojna na słowa

Mniejszość węgierska na Zakarpaciu jest lojalna wobec władz w Kijowie
Mniejszość węgierska na Zakarpaciu jest lojalna wobec władz w KijowieGetty Images
6 grudnia 2020

Skandal wybuchł w przededniu posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej z udziałem Ukrainy oraz w trakcie prac nad 10-letnią strategią NATO wobec partnerów, w tym Kijowa

Ingerencja węgierskich władz w wybory na ukraińskim Zakarpaciu na nowo rozpaliła konflikt między Budapesztem a Kijowem, który w ostatnich miesiącach raczej wygasał. Węgry wezwały NATO do okazania solidarności, a w ich retoryce pojawiły się motywy wojenne.

Pierwsze kontrowersje pojawiły się 9 października podczas wizyty węgierskiego sekretarza stanu ds. polityki narodowościowej Árpáda Potápiego, który agitował na rzecz Partii Węgrów Ukrainy (PUU), najważniejszej reprezentacji politycznej tej mniejszości, która na Zakarpaciu stanowi 12 proc. ludności. Jednak prawdziwa burza rozpętała się 25 października. Podczas ciszy wyborczej głos zabrał szef MSZ Węgier Péter Szijjártó. „O wejście do zakarpackiej rady obwodowej walczy jedyna węgierska partia PUU. Źle by się stało, gdyby Węgrzy pozostali bez przedstawicielstwa. Wiele spojrzeń kieruje się też w stronę Berehowa. Mer Zołtan Babiak wykonał wspaniałą pracę. Dobrze by było, gdyby mógł ją kontynuować” – napisał na Facebooku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.