Sankcje tak, ale nie na Nord Stream 2
Szanse, by w związku z otruciem Aleksieja Nawalnego wstrzymano budowę kontrowersyjnego gazociągu, są bliskie zeru. Unia najprawdopodobniej nałoży za to sankcje na osoby bezpośrednio powiązane ze zbrodnią
Wczoraj ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich Unii Europejskiej na posiedzeniu w Luksemburgu rozmawiali o sankcjach, które mogą zostać nałożone na Kreml w związku z próbą otrucia opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Z inicjatywą wyszły wspólnie Francja i Niemcy po tym, jak tydzień temu Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) potwierdziła użycie środka należącego do tzw. nowiczoków. Obostrzenia mają zostać nałożone na tych, którzy mieli bezpośredni związek z atakiem na Nawalnego, oraz na osoby i podmioty odpowiedzialne za łamanie międzynarodowych umów dotyczących broni chemicznej w związku z produkcją nowiczoków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.