Cyfrowa zimna wojna przybiera na sile
Chiny blokują przejęcie TikToka i kabel do Hongkongu, jankesi mogą odwdzięczyć się nowymi sankcjami
Po raz kolejny amerykańskie koncerny – za sprawą rozwiązań administracyjnych bądź w obawie przed potencjalnym zagrożeniem – zmuszone są do zmniejszenia swoich azjatyckich ambicji. Według portalu The Register Federalna Komisja Łączności (FCC) nie wyraziła zgody na uruchomienie światłowodu łączącego Los Angeles z Tajwanem, Filipinami i Hongkongiem. Władze obawiały się, że zaangażowany w projekt podmiot współpracujący wcześniej z Huaweiem (telekomunikacyjna grupa Dr Peng) doprowadzi do wykradania danych obywateli zza Pacyfiku przez chińskie służby.
Za projektem stała spółka Pacific Light Data Communication Company, w którą zaangażowane były m.in. Facebook i Google. Infrastruktura, której plan pierwszy raz zgłoszono w 2016 r., miała znacznie zwiększyć przepustowość i tym samym umożliwić amerykańskim gigantom technologicznym szybszą ekspansję w Azji. Tak się jednak nie stało – choć kabel był już niemalże gotowy. Autorzy projektu dostosowali się do decyzji – w efekcie, tak jak potwierdził Google, nowy wniosek będzie dotyczył skróconego kabla, który ograniczy się do połączenia z Filipinami i Tajwanem. Facebook i Twitter są niedostępne w Chinach – oficjalnie czerpią zyski jedynie z reklamowania się chińskich firm poza granicami kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.