Biden i Xi skracają dystans
W wirtualnej rozmowie liderzy USA i Chin tryskali dobrym humorem, ale nad spotkaniem ciążyło widmo sporu o Tajwan
Gdy przywódcy dwóch największych globalnych mocarstw podkreślają swoją odpowiedzialność za uniknięcie konfliktu, to świat z pewnością może odetchnąć z ulgą. A tak było przed kamerami na początku wirtualnego spotkania między prezydentem USA Joem Bidenem i jego chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem. Rozmowom towarzyszyło skracanie dystansu, podkreślenie przyjacielskich relacji i deklaracje o konieczności „współistnienia w pokoju” czy „budowania konsensusu”. Pielęgnowanie osobistej relacji ma być dla lokatora Białego Domu jednym z kluczy do wzajemnego zrozumienia i rozwiązania sporów z Chinami. Przywódca USA twierdzi, że dzięki godzinom rozmów z Xi za swojej wiceprezydentury spędził z nim najwięcej czasu spośród wszystkich zachodnich polityków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.