Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Belgijski rząd gotów płacić za aborcje Polek

28 września 2021

Dwoje ministrów wyasygnuje 10 tys. euro do końca tego roku, by wspierać „kobiety pozbawione prawa do przerywania ciąży”

fot. Krzysztof Czyzewski/Reporter

Demonstracja Strajku Kobiet w Warszawie po wyroku TK w sprawie przepisów aborcyjnych

W rozmowie z DGP belgijscy urzędnicy przyznają, że gest ma być przede wszystkim symboliczny. Po to, żeby zachęcić inne kraje do udzielenia pomocy kobietom, które straciły prawo do dokonania aborcji. Decyzję o przekazaniu pieniędzy podjęli Frank Vandenbroucke, minister zdrowia, oraz Sarah Schlitz, szefowa resortu ds. równości płci, równego traktowania i różnorodności. Podległy tej drugiej Instytut ds. Równego Traktowania będzie nadzorował wydatkowanie środków.

– To konkretne wsparcie obywatelek Polski – podkreśla Katarzyna Szkuta, doradczyni ds. międzynarodowych i europejskich minister Schlitz, w rozmowie z DGP. Dodaje, że w Belgii długo trwały dyskusje o tym, jak skutecznie i zgodnie z prawem przekazać pomoc. Dziesięć tysięcy to suma do wykorzystania do grudnia. Pochodzi ze środków publicznych ministerstwa zdrowia oraz Instytutu ds. Równego Traktowania Kobiet i Mężczyzn. Pieniądze mogą być przeznaczone na aborcję w Belgii lub innym kraju europejskim. – Warunek, jaki stawiamy, dotyczy tego, by pomagać tym kobietom, które w wyniku zmiany prawa zostały pozbawione dostępu do legalnej aborcji w Polsce. Chodzi o sytuację, gdy stwierdzono ciężką, nieodwracalną czy letalną wadę płodu – mówi Szkuta.

Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.