Prawicowa trójca w Budapeszcie
Viktor Orbán liczy, że wspólnie z PiS i włoską Ligą uda się powołać partię, która ma zmienić układ sił w Europie
fot. Olivier Hoslet/EPA/PAP
Premier Węgier zachęca PiS do sojuszu z Włochami. Do tej pory przeszkodą dla Polaków była prorosyjskość Ligi
Dzisiaj w Budapeszcie ma się odbyć spotkanie premiera Węgier i lidera Fideszu Viktora Orbána z szefem polskiego rządu Mateuszem Morawieckim (Prawo i Sprawiedliwość) i ekspremierem Włoch Matteo Salvinim (Liga). Efektem może być założenie nowej siły w Parlamencie Europejskim, na co otwarcie liczą politycy z obozu władzy w Budapeszcie.
Kiedy w kwietniu 2019 r. Fidesz został zawieszony w prawach członka centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej (EPP), Orbán zapowiadał konieczność stworzenia w PE nowej frakcji. Premier liczył na całkowite przeorganizowanie poparcia dla stronnictw politycznych, do którego miało dojść w wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego, które odbyły się w maju 2019 r. Orbán jawił się w tamtej kampanii jako przeciwieństwo otwartej i zintegrowanej Europy, której zwolennikiem miał być prezydent Francji Macron. Takiej wizji Europy Orbán przeciwstawiał sojusz silnych państw narodowych, które mają prawo do autonomicznej polityki zagranicznej i energetycznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.