Ameryka wraca do gry. Świat mówi „sprawdzam”
Joe Biden chce uczynić walkę o demokrację osią polityki zagranicznej USA. Rosja i Mjanma stanowią test dla tego podejścia
Przejęcie władzy przez generałów i uwięzienie Aleksieja Nawalnego sprawiły, że nowy prezydent Stanów Zjednoczonych bardzo szybko będzie mógł przetestować swoją wizję polityki zagranicznej, w której wartości mają odgrywać znacznie poważniejszą rolę niż za rządów Donalda Trumpa.
– Przekazałem prezydentowi Putinowi w sposób znacząco różniący się od mojego poprzednika, że skończyły się dni, kiedy Stany Zjednoczone będą przymykać oczy na agresywne działania ze strony Rosji – stwierdził prezydent podczas pierwszego przemówienia dotyczącego polityki zagranicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.