I faktycznie płacą jak za zboże. Inflacja w Ameryce Trumpa
Amerykanie od początku kadencji wysłuchiwali zapewnień Donalda Trumpa o zduszeniu inflacji. A dziś znowu ze zdumieniem odkrywają, że za część podstawowych produktów muszą płacić jak za dobra luksusowe.
Podczas ostatniej prezydenckiej kampanii wyborczej żaden temat nie wzbudzał takich emocji przy kuchennych stołach Amerykanów jak rekordowe ceny jajek. Donald Trump nieustannie przywoływał je jako symbol inflacji i szybujących kosztów życia, obarczając za to, jak zwykle, katastrofalną politykę ustępującego prezydenta Joego Bidena. Zapewniał, że po powrocie do Białego Domu tak szybko rozprawi się z drożyzną, że stanie się ona tylko ponurym wspomnieniem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.