Kiedyś Chińczyk, dziś: inny Azjata
Demokratyczni aktywiści z Hongkongu schodzą do podziemia lub emigrują w obawie przed oskarżeniem o działalność wywrotową. Pandemia dała Pekinowi wygodny pretekst do nasilenia represji
Od wyjazdu z Hongkongu 27-letni polityk i aktywista Nathan Law nie kontaktuje się z rodziną ani przyjaciółmi. – Nie chcę ich narażać. Przez kontakty ze mną mogłaby ich ścigać prokuratura – mówi Nathan. Z tego samego powodu nie komunikuje się też z kolegami z prodemokratycznej partii Demosistō, której był jednym z liderów i założycieli. Formacja już zresztą nie istnieje – po uchwaleniu kontrowersyjnego prawa o bezpieczeństwie narodowym w czerwcu 2020 r. i rezygnacji kierownictwa z obawy przed represjami zakończyła ona działalność.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.