Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Kiedyś Chińczyk, dziś: inny Azjata

27 maja 2020 r., policja patroluje ulice Hongkongu w czasie, gdy legislatura debatuje nad prawem zakazującym znieważania chińskiego hymnu narodowego
27 maja 2020 r., policja patroluje ulice Hongkongu w czasie, gdy legislatura debatuje nad prawem zakazującym znieważania chińskiego hymnu narodowego
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Demokratyczni aktywiści z Hongkongu schodzą do podziemia lub emigrują w obawie przed oskarżeniem o działalność wywrotową. Pandemia dała Pekinowi wygodny pretekst do nasilenia represji

Od wyjazdu z Hongkongu 27-letni polityk i aktywista Nathan Law nie kontaktuje się z rodziną ani przyjaciółmi. – Nie chcę ich narażać. Przez kontakty ze mną mogłaby ich ścigać prokuratura – mówi Nathan. Z tego samego powodu nie komunikuje się też z kolegami z prodemokratycznej partii Demosistō, której był jednym z liderów i założycieli. Formacja już zresztą nie istnieje – po uchwaleniu kontrowersyjnego prawa o bezpieczeństwie narodowym w czerwcu 2020 r. i rezygnacji kierownictwa z obawy przed represjami zakończyła ona działalność.

Dzień po naszej rozmowie, 6 stycznia, zatrzymano w Hongkongu 53 polityków opozycji i aktywistów. – Członków obozu demokratycznego aresztowano, całe przywództwo zostało zmiecione. Raczej w celu zastraszenia, bo nie ma wobec nich konkretnych zarzutów – mówi Andrew, 30-letni mieszkaniec Hongkongu. To pierwsza na tak dużą skalę akcja przeprowadzona na mocy ustawy o bezpieczeństwie, której wprowadzenie przez chińskie władze wywołało w zeszłym roku masowe protesty. Przewiduje ona kary – nawet dożywotnie więzienie – za działalność terrorystyczną, separatystyczną i wywrotową. Jak podkreśla Andrew, można teraz oskarżyć o zdradę każdego, kto według rządu działa na jego szkodę. Istnieje ryzyko, że samo użycie w social media hasła z hymnu protestów „Chwała Hongkongowi” („Glory to Hong Kong”) będzie uznane za działalność wywrotową.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.