Los Trumpa leży w rękach jego własnej partii
Demokraci chcą krwi odchodzącego prezydenta, ale sami nic nie mogą zrobić. To oznacza, że przyszłość prezydenta zależy od republikanów
Partii Joego Bidena już udało się stworzyć historię – Trump został pierwszym prezydentem USA, którego dwukrotnie poddano impeachmentowi. Pytanie brzmi, czy uda im się doprowadzić do końca także proces przed Senatem, gdzie członkowie izby wyższej zdecydują, czy odchodząca głowa państwa jest winna stawianego jej zarzutu „podżegania do rebelii”.
Demokraci nie mają jednak wystarczająco dużo głosów, aby zrobić to samodzielnie – do tego potrzebna jest większość dwóch trzecich, czyli 67 głosów. To oznacza, że wszystko zależy od republikanów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.