Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Rishi Sunak, ostatnia nadzieja torysów

27 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Gdy w grudniu 201 9 r . Boris Johnson triumfalnie wracał po wyborach na Downing Street po największym zwycięstwie Partii Konserwatywnej od czasów Margaret Thatcher, wydawało się, że przy kwiecistych przemówieniach tego równie charyzmatycznego co kontrowersyjnego premiera wychowa się nowe pokolenie Brytyjczyków. Tymczasem już w połowie kadencji Johnson został zmuszony do rezygnacji z zajmowanego przez siebie stanowiska przez swoich własnych posłów w atmosferze licznych skandali i zaniedbań.

Kilka tygodni później jego następczyni, Liz Truss, po rekordowo krótkiej kadencji sama musiała abdykować, sprowadzając sondażowe notowania torysów na historyczne dno. W tej atmosferze konserwatywni posłowie zdecydowali się wskazać Rishiego Sunaka na 57. premiera Zjednoczonego Królestwa.

Zmęczona partia

Gdyby nie okoliczności, wybór pierwszego brytyjskiego Azjaty na najważniejsze stanowisko w kraju byłby główną wiadomością dzienników telewizyjnych. Tak jednak nie jest, bowiem konserwatyści stali się podręcznikowym przykładem ofiary własnego wyborczego sukcesu. Po prawie 13 latach ciągłego utrzymywania się u władzy nie są w stanie jednoznacznie określić swoich politycznych i ekonomicznych poglądów. W czasach ekonomicznych perturbacji związanych z wojną w Ukrainie i popandemicznej reorganizacji globalnego modelu gospodarczego taka słabość odbiera torysom ekonomiczną wiarygodność, na której zbudowali swój wielki powrót do władzy na zgliszczach wielkiego kryzysu z 2008 r. Poszukiwania źródeł obecnych problemów zacząć należy od analizy wyborczej koalicji zbudowanej przez Borisa Johnsona we wspomnianych już wyborach z 2019 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.