Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Argentyńczycy blokują układ z UE

Prezydent elekt Argentyny Javier Milei i jego przyszła zastępczyni Victoria Villarruel
Prezydent elekt Argentyny Javier Milei i jego przyszła zastępczyni Victoria Villarruelfot. Juan Mabromata/AFP/East News
5 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nowy prezydent Argentyny może odwrócić losy porozumienia handlowego UE z Mercosurem po tym, jak jego poprzednik zdecydował o jego zawetowaniu na finiszu negocjacji

Jednym z głównych celów kończącej się za cztery tygodnie hiszpańskiej prezydencji w Unii Europejskiej było sfinalizowanie rozmów o umowie handlowej z Mercosurem, czyli blokiem integracyjnych czterech państw Ameryki Południowej – Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju. Wszystko jednak wskazuje na to, że umowa, która jest negocjowana od 20 lat, nie zostanie na razie podpisana. Ustępujący prezydent Argentyny Alberto Fernández w ostatniej chwili postawił weto, twierdząc, że premiuje ona europejskie produkty, i pozostawił tę kwestię do rozstrzygnięcia swojemu następcy.

Javier Milei, który zostanie zaprzysiężony 10 grudnia, jeszcze w trakcie kampanii zapowiedział wręcz wystąpienie z Mercosuru, który określił jako „unię celną niskiej jakości”. Paradoksalnie jednak elekt wydaje się bardziej przychylny umowie z Europą. Diana Mondino, przyszła szefowa dyplomacji w jego gabinecie, zapowiedziała poparcie umowy. Nawet jeśli nowa administracja przystanie na obecne zapisy, układ zostanie jednak podpisany już na początku przyszłego roku, za prezydencji belgijskiej. Dla Mercosuru UE to wciąż najważniejszy partner handlowy. Ostatnie lata przynoszą jednak nadwyżkę handlową państwom południowoamerykańskim, co jest jednym z powodów, dla których Bruksela zintensyfikowała rozmowy o umowie wprowadzającej strefę wolnego handlu dla 700 mln obywateli. W ubiegłym roku import z czterech państw Ameryki Południowej do UE wyniósł 63,1 mld euro, a eksport – 55,8 mld euro. Jeszcze w 2021 r. Unia notowała nadwyżkę w bilansie w wysokości 1 mld euro, a trzy lata temu 2,3 mld euro.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.