Podmoskowskije wieczera
Dramatyczne wydarzenia w kazachskiej Astanie w połączeniu z pozornie sennymi obrazkami z Genewy mówią wiele o tym, co może niebawem wydarzyć się w Rosji
Scena: zaciszna dacza opodal Moskwy. Urządzona po staremu, zgodnie z carsko-postradzieckim szykiem: „złoto, ale skromnie”. Uczestnicy kolacji: kilku wpływowych ludzi z cienia, ze styku wielkiego biznesu i służb specjalnych, plus (być może) słabo rozpoznawalny publicznie dziewiąty sekretarz amerykańskiej ambasady Stanów Zjednoczonych oficjalnie zajmujący się sprawami kultury albo sportu. Temat rozmowy: sytuacja ogólna.
– Kak widitie, gaspada, tiekuszczij wariant nie rabotajet. Szto nużno izmienit’?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.