Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Lodowaty uśmiech FSB

Tatjana Ždanoka podczas obrad Parlamentu Europejskiego. Strasburg, 13 września 2023 r.
Tatjana Ždanoka podczas obrad Parlamentu Europejskiego. Strasburg, 13 września 2023 r.fot. Mathieu Cugnot/PE
9 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 19 minut

Dziennikarskie śledztwo ujawniło, że łotewska europosłanka Tatjana Ždanoka jest na liście płac rosyjskich specsłużb

Lider zawsze powinien być gotowy do podejmowania decyzji i odpowiadania za nie – mówiła europosłanka Tatjana Ždanoka w rozmowie opublikowanej na stronie własnej partii, Rosyjskiego Związku Łotwy (LKS), w 2004 r. Jak ujawniło dziennikarskie śledztwo, Ždanoka, czołowa promotorka kremlowskiej propagandy w Parlamencie Europejskim, w tym czasie była już współpracowniczką rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

Bombę odpalili 29 stycznia dziennikarze agencji Delfi Estonia, łotewskiej „Re:Baltiki”, rosyjskiego „The Insidera” i szwedzkiego „Expressen”. Choć w zasadzie było to najmniejsze zaskoczenie świata. W pierwszym odcinku reporterskiego śledztwa o tym, jak FSB werbuje europejskich polityków (w kolejnej części opisano wpływy rosyjskich służb w Alternatywie dla Niemiec), zarzucono Ždanoce, że była prowadzona przez rosyjskich oficerów co najmniej od 2004 r., choć faktyczny werbunek mógł mieć miejsce jeszcze w czasach radzieckich. Pierwszym oficerem prowadzącym, jakiego udało się znaleźć, był Dmitrij Gładiej z Petersburga, który obecnie jest już bezpieczniackim emerytem. Oficjalnie Gładiej występował jako szef Międzynarodowego Instytutu Monitoringu Rozwoju Demokracji Międzyparlamentarnego Zgromadzenia Państw Uczestników Wspólnoty Niepodległych Państw.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.