Przyjemniej już było
Polityczny darwinizm wraca do mody. Nie tylko w relacjach międzypaństwowych, lecz także wewnątrz społeczeństw. I sprzyja populizmowi
Koniec roku sprzyja podsumowaniom, a okres świąteczny – raczej dobrym nowinom. Pisząc o polityce, niestety niełatwo połączyć jedno z drugim. Minione miesiące przyniosły bowiem kumulację trendów społecznych, ekonomicznych, a także dotyczących środowiska bezpieczeństwa, które powinny niepokoić.
Żaden z nich nie zaczął się wczoraj. Niektóre to raczej reaktywacja starych tendencji, z którymi – jak mogło się wydawać – cywilizowany świat dawno się pożegnał. Inne dojrzewały sobie po cichu latami. Żaden nie jest też szczególnie zaskakujący, przynajmniej dla specjalistów. Oni pisali o nich od dawna, acz zazwyczaj o każdym z osobna, w oderwaniu od pozostałych czynników, a ponadto dla wąskiego kręgu odbiorców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.