Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Miodowy miesiąc Kamali Harris

31 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Sondażowe wzrosty, rekordowe zbiórki funduszy i jedność w partii. W szeregi demokratów wrócił entuzjazm niewidziany tam w czasach kandydatury Bidena

Sztabowcy Kamali Harris w ciągu tygodnia od decyzji o jej kandydowaniu zebrali ponad 200 mln dol. Wcześniej, w pierwszą dobę, Kalifornijka pobiła 24-godzinny rekord amerykańskich wyborów, gromadząc aż 81 mln dol. To wszystko imponuje, ale nie wyczerpuje optymistycznych informacji dla demokratów. Cieszyć może ich też to, że aż dwie trzecie wpłat pochodzi od osób, które w tym cyklu wyborczym po raz pierwszy zdecydowały się na przelew. Świadczy to wszystko o wyjątkowej mobilizacji liberałów w Stanach Zjednoczonych, podobnie jak to, że do kampanii dołączyło w nieco ponad tydzień ponad 170 tys. wolontariuszy. Do tego dochodzi polityczne zjednoczenie Partii Demokratycznej wokół Harris i szerokie poparcie dla kandydatki ze strony najważniejszych polityków ugrupowania, na czele z Joem Bidenem i Barackiem Obamą, oraz całej plejady celebrytów, w tym Ariany Grande, Beyoncé i Charli XCX.

– Trwa miesiąc miodowy, efekt świeżości zadziałał – mówią zadowoleni stratedzy demokratów, zastanawiając się przy tym, jak utrzymać entuzjazm na pozostałe do wyborów miesiące. Pod koniec lipca właściwie nikt z nich nie żałuje podmianki kandydata, co jeszcze kilkanaście dni temu było uznawane za mocno ryzykowną propozycję. Dziś sondaże wyglądają jednak obiecująco; 59-letnia Harris wypada w nich lepiej niż 81-letni Biden. Korzystne dla demo kratów zmiany widzimy nie tylko w badaniach ogólnokrajowych, lecz także w najważniejszych z punktu widzenia ostatecznego rozstrzygnięcia swing states, stanach wahających się, a także w przekrojowej analizie elektoratów. Szczególnie duże wzrosty są odnotowywane wśród wyborców młodych oraz tych o kolorze skóry innym niż biały.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.