Z Appalachów przez Kapitol po Biały Dom
Dla jednych J.D. Vance to król hipokrytów, dla innych ucieleśnienie amerykańskiego snu. Może być trzecim najmłodszym wiceprezydentem USA w historii
Długo spekulowało się, że kandydatem na wiceprezydenta u boku Donalda Trumpa będzie kobieta lub przedstawiciel mniejszości, a więc osoba, która będzie go wyborczo dopełniała i poszerzała elektorat. Decydując się na Vance’a, Trump zdecydował się pójść w inną stronę, wykonał ukłon w kierunku nowych nurtów wśród republikanów, młodych polityków, lojalnych wobec niego, choć skonfliktowanych z wierchuszką partyjną. Takich, którzy nie wahają się ostro atakować demokratów. Jak właśnie J.D. Vance, który za próbę zamachu na Trumpa niemal od razu obwinił jego przeciwników politycznych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.