Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Pierwszy test kordonu

Roberta Metsola została wczoraj wybrana na przewodniczącą PE. Maltanka obejmie tę funkcję na następne dwa i pół roku, będzie to jej druga kadencja na tym stanowisku
Roberta Metsola została wczoraj wybrana na przewodniczącą PE. Maltanka obejmie tę funkcję na następne dwa i pół roku, będzie to jej druga kadencja na tym stanowiskufot. Philippe Buissin/PE/UE
17 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Koalicja większościowa w Parlamencie Europejskim chce ograniczyć możliwości działania skrajnej prawicy. Patrioci dla Europy mogą być pozbawieni stanowisk w komisjach

Europosłowie kończą procedury związane z funkcjonowaniem unijnych instytucji po czerwcowych wyborach. Dziś mają dokonać kolejnych uzgodnień – po wyborze kierownictwa PE – dotyczących tym razem podziału wpływów w komisjach parlamentarnych. Zgodnie z panującym w tzw. wielkiej koalicji chadeków, socjalistów i liberałów podejściem frakcje skrajne i populistyczne mają zostać pozbawione stanowisk kierowniczych, choć jedna z nich jest dziś de facto trzecią największą grupą w PE.

Każdemu (teoretycznie) według mandatów

Preferencje poszczególnych frakcji dotyczące przewodnictwa w komisjach oraz podkomisjach zostały przekazane podczas spotkania delegacji w ubiegłym tygodniu. Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie oczekiwania zostaną spełnione, a w teorii prezydia powinny zostać rozdzielone zgodnie z metodą D’Hondta proporcjonalnie do wyniku wyborczego. Najliczniejsza frakcja, Europejska Partia Ludowa, chce zapewnić sobie przewodnictwo w najważniejszych komisjach, w tym Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) oraz Komisji Spraw Zagranicznych (AFET). Chadecy chcą także pokierować Komisją Spraw Konstytucyjnych (AFCO), Komisją ds. Rybołówstwa (PECH) oraz Komisją Kontroli Budżetowej (CONT). Listę zamyka Podkomisja Zdrowia Publicznego (SANT). EPP zrezygnowała z ubiegania się o prezydium w Komisji ds. Rolnictwa w zamian za pokierowanie Komisją Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE), którą mieli dysponować Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.