Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Rynkowa terapia antykorupcyjna

1 sierpnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Chcemy, by Ukraina była wolna od korupcji, ale sami musimy uderzyć się w piersi. Nie dajemy jej najlepszego narzędzia, jakim jest integracja z wolną gospodarką Zachodu

Lipiec 2025 r. Ulice Odessy, Kijowa, Lwowa. Tłumy, głównie młodych ludzi, protestują. Wyszli, mimo że w czasie wojny każde duże zgromadzenie publiczne to zwiększone ryzyko rosyjskiego ataku. Ale tym razem to nie Putin ich sprowokował, tylko Zełenski. Nie po to był Majdan – krzyczą – nie po to nasi giną na froncie, żeby kraj toczyła korupcja. Na transparentach mocne hasła: „Korupcja to okupacja od wewnątrz' albo „Rosjanie nas zabijają, a rząd nas dobija”.

Instytucje, które miały być niezależne – Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) – zostały właśnie podporządkowane mianowanemu politycznie prokuratorowi generalnemu. To poważny regres. Tak uznali Ukraińcy i społeczność międzynarodowa. Wojna nie jest usprawiedliwieniem dla tak agresywnej konsolidacji władzy. Przeciwnie, daje argumenty na poparcie dotąd suflowanych przez Kreml tez, że Zełenski chce zostać dyktatorem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.