Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Mały falstart niemieckiej wielkiej koalicji

7 maja 2025
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Do powołania Merza na kanclerza w pierwszym kroku zabrakło wczoraj sześciu głosów

Wczorajsze głosowanie w Bundestagu miało być zwieńczeniem kilkumiesięcznego procesu zmiany władzy i początkiem stabilizacji politycznej w Niemczech. Friedrich Merz i jego koalicyjny rząd, składający się z przedstawicieli siostrzanych partii chadeckich oraz socjaldemokracji, potrzebował 316 głosów, podczas gdy koalicja dysponuje 328 mandatami. Za jego rządem zagłosowało jednak tylko 310 posłów, a 307 było przeciw. To oznacza, że 18 posłów z koalicji nie poparło własnego kandydata na kanclerza. Powiodła się dopiero druga próba, którą Merz początkowo chciał przesunąć o kilka dni. „Za” głosowało 325 deputowanych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.