Altprawica pomściła Georgescu
W listopadzie 2024 r. rządząca Rumunią koalicja narodowych liberałów z socjaldemokratami nie zdołała wprowadzić do II tury swoich kandydatów. I był to pierwszy raz w historii, gdy w dogrywce miało zabraknąć zarówno kandydata PNL, jak i PSD. Tamte wybory zostały unieważnione, ponieważ zwycięzca I tury, Călin Georgescu, został oskarżony o korzystanie ze wsparcia Kremla. Jego elektorat w niedzielnym, powtórzonym głosowaniu przejął określający się mianem trumpisty George Simion, a wspólny tym razem kandydat PNL i PSD znów nie wszedł do II tury. 18 maja Simion zmierzy się w niej z dystansującym się od obozu władzy liberałem Nicușorem Danem. O ostatecznym wyniku może zdecydować aktywność diaspory. © ℗ A11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.