Nowe sankcje na inaugurację prezydenta Wenezueli
Nicolás Maduro (na zdjęciu z żoną Cilią Flores) złożył w piątek przysięgę prezydencką i rozpoczął trzecią kadencję. Lewicowy reżim odrzuca oskarżenia o sfałszowanie wyborów, które odbyły się w lipcu 2024 r. Ówczesny kontrkandydat Madury, Edmundo González, zapowiadał powrót z emigracji w Hiszpanii i zorganizowanie własnej inauguracji, ale nie zrealizował tych obietnic. Jego współpracownikom, którzy pozostali w Wenezueli, grożą represje.
– Wenezuela jest pokojowym krajem, w pełni wykonującym suwerenność narodową i ludową – mówił Maduro podczas zaprzysiężenia w obecności aliantów: prezydentów Kuby i Nikaragui oraz przewodniczącego rosyjskiej Dumy. – We właściwym czasie Edmundo przyjedzie do Wenezueli i zostanie zaprzysiężony – skomentowała ceremonię María Machado, ukrywająca się w kraju współpracowniczka Gonzáleza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.