Rosja zwiększyła liczbę głowic jądrowych, wschodnia flanka NATO reaguje
Rosja potrzebowała 6 lat, by o 14 proc. zwiększyć liczbę gotowych do użycia głowic jądrowych – wynika z raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań Pokojowych (SIPRI). W 2026 r. Kreml miał w gotowości 1796 głowic, gdy tymczasem potencjały państw zachodnich pozostały bez zmian (USA – 1770 sztuk, Francja – 280 sztuk, Wielka Brytania – 120 sztuk).
Zareagowały na to państwa wschodniej flanki NATO. Litwa, Estonia i Finlandia zgadzają się, by na ich terytorium rozmieścić obcą broń masowego rażenia, a rozmowy na ten temat toczy też Polska, i to zarówno z Waszyngtonem, jak i z Paryżem. Kreml reaguje nerwowo, jednak w ocenie ekspertów nie ma co zwracać uwagi na moskiewskie groźby.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Subskrybuj w promocyjnej cenie
9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.