Uderzenie w interesy Kremla. Rosyjska flota cieni była ukryta w Afryce
Po ponad czterech latach wojny na Ukrainie zaciska się pętla wokół statków rosyjskiej floty cieni. Uderzyć postanowiła Unia Europejska, i to w miejsce, w którym Moskwa dotychczas czuła się bezpiecznie. Na celownik wzięto Kamerun, który dla rosyjskich biznesmenów stał się doskonałym miejscem do omijania zachodnich sankcji w handlu ropą naftową.
Zachodnie sankcje nałożone na rosyjskie jednostki floty cieni obejmują obecnie już ponad 500 statków. Szacunki wskazują, iż jest to około jednej trzeciej wszystkich jednostek wykorzystywanych przez Rosję do omijania zakazów. Moskwa jednak niejednokrotnie pokazała, że potrafi unikać europejskich sankcji, a na ślad jednego ze stosowanych w tym celu sposobów trafili niedawno europejscy śledczy. I postanowili coś z tym zrobić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.