Wielkie i mgliste marzenia Wildersa o fotelu premiera Holandii
Lider antyimigranckiej i antyislamskiej Partii Wolności stawia sprawę jasno – jeśli jego partia wygra wybory, to właśnie on stanie na czele nowego rządu
W środę Holendrzy pójdą do urn zaledwie po dwóch latach od poprzednich, również przyspieszonych wyborów do Tweede Kamer, odpowiednika polskiego Sejmu. W listopadzie 2023 roku najlepszy wynik uzyskała skrajnie prawicowa Partia Wolności (PVV) Geerta Wildersa. Rząd z bezpartyjnym Dickiem Schoofem na czele sformowano jednak dopiero w lipcu 2024 roku, gdy PVV udało się dojść do porozumienia z centroprawicową Partią Ludową na rzecz Wolności i Demokracji (VVD), chadecką Nową Umową Społeczną (NSC) i populistyczno-agrarną formacją Ruch Rolnik-Obywatel (BBB).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.