Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Steinbach nie dała się kupić Merkel

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Angela Merkel usilnie starała się przekonać szefową Związku Wypędzonych (BdV) do rezygnacji z ubiegania się o miejsce w radzie fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie.

Zaoferowała jej nawet doskonale płatne stanowisko w swoim gabinecie. Jej starania spełzły jednak na niczym - twierdzi niemiecki tygodnik Der Spiegel, ujawniając kulisy zabiegów urzędu kanclerskiego.

Niemal natychmiast po zakończeniu rozmów koalicyjnych z liberalną FDP Guido Westerwellego kanclerz Merkel miała zadzwonić do Steinbach z - wydawałoby się - "ofertą nie do odrzucenia". Zaproponowała jej funkcję parlamentarnej sekretarz stanu w ministerstwie oświaty i badań. Nie dość, że w ten sposób Steinbach znalazłaby się w rządzie, to jeszcze na intratnych warunkach - z pensją sięgającą 9000 euro oraz służbową limuzyną z kierowcą.

Wtedy to w zawoalowany sposób pani kanclerz postawiła ultimatum: dobrze płatna funkcja rządowa albo rada fundacji Ucieczka Wypędzenie Pojednanie. Po namyśle Steinbach oddzwoniła do Merkel i uprzejmie wyjaśniła, że nie może przyjąć tej funkcji, ponieważ członkowie BdV uznaliby to za zdradę ich interesów. - Odpowiedź była jasna: nie dam się kupić - komentują dziennikarze Der Spiegel. Szefowa rządu nie rezygnowała - zaproponowała zwiększenie wsparcia finansowego dla Związku Wypędzonych w zamian za rezygnację Steinbach z kontrowersyjnej kandydatury. Ale i ta propozycja została odrzucona.

W efekcie Angela Merkel znalazła się w impasie. Jej rząd podzielił się co do kandydatury szefowej BdV do rady fundacji, a Der Spiegel komentuje zjadliwie, że cała sprawa odsłania zasadniczą metodę rządów Merkel - taktykę przeczekiwania konfliktów. Taktykę, która w przypadku Steinbach - budującej swoją pozycję w Niemczech na konfrontacji - jest bezużyteczna.

Inna sprawa, że również BdV zaczęła się dzielić co do oceny sytuacji - część zrzeszonych w Związku chce coś utargować na potencjalnej rezygnacji z kandydowania przewodniczącej Związku, inni zaś grożą odejściem, jeżeli zabraknie jej w radzie fundacji. Z kolei według czwartkowego sondażu 38 proc. Niemców jest przekonanych, że Steinbach powinna znaleźć się w radzie fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie, przeciwnych temu jest 34 proc.

mj, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.