Dokąd zmierza Afganistan Karzaja? Cztery scenariusze
SUKCES NATO
Tak jak w Iraku kombinacja większej liczby żołnierzy, kupowania łask plemiennych przywódców, przymykania oka na korupcję i samowładztwo lokalnych przywódców pozwala zepchnąć talibów do wąskiego pasa na pograniczu z Pakistanem. Władza prezydenta Karzaja się umacnia, a w Afganistanie rodzi się stosunkowo silny reżim oparty na rozbudowanej armii, policji i służbach bezpieczeństwa. Karzaj zmienia konstytucję i po raz trzeci kandyduje w wyborach prezydenckich, które wygrywa. Sojusz Północnoatlantycki zmniejsza swój kontyngent wojskowy. Żołnierze pozostają w bazach, sporadycznie wspierając miejscowe siły bezpieczeństwa w obławach na rebeliantów oraz Al-Kaidę.
ZWYCIĘSTWO TALIBÓW
Mimo dosłania do Afganistanu kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy Amerykanie i ich sojusznicy pod Hindukuszem nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa w kraju. Talibowie odzyskują teren prowincja po prowincji. Po dwóch latach zmagań zepchnięte do miast amerykańskie wojska nie mają już szans na odzyskanie inicjatywy. Zbliżające się wybory i miażdżąca krytyka republikanów zmuszają demokratyczną administrację Baracka Obamy do ogłoszenia odwrotu z Afganistanu. W kraju wybucha wojna domowa między poszczególnymi stronnictwami talibów, tadżyckimi, uzbeckimi i hazarskimi watażkami oraz armią rządową, która próbuje chronić władzę Hamida Karzaja.
TALIBOWIE W RZĄDZIE
Zachód przystaje na forsowaną przez Hamida Karzaja od lat propozycję podjęcia rozmów z grupą umiarkowanych talibów. Dzięki pośrednictwu wysłanników z Arabii Saudyjskiej oraz wysoko postawionym duchownym z Pakistanu niektórzy talibowie godzą się zawrzeć pokój z rządem. Cena za ich ustępstwo jest jednak wysoka: zachodnie wojska muszą się natychmiast wycofać z kraju. Do rządu wchodzą przedstawiciele talibów, którzy wkrótce nadają ton afgańskiej polityce. Choć rząd oficjalnie ściga terrorystów i ekstremistów muzułmańskich, to w Afganistanie za cichym przyzwoleniem Karzaja mogą oni znaleźć stosunkowo bezpieczne schronienie.
WEJŚCIE PASZTUNÓW
Na terytoriach po obu stronach granicy afgańsko-pakistańskiej wybucha powstanie plemion pasztuńskich - w Afganistanie spowodowane ciągnącą się od niemal dekady wojną z siłami USA i NATO, a w Pakistanie sprowokowane kolejnymi ofensywami armii rządowej. Powstaje niepodległy Pasztunistan - na którego czele staje radykalny Maulana Fazlullah. Państwo rozciąga się od rogatek Kabulu po rzekę Indus w Pakistanie. Indie podejmują próbę odbicia spornej prowincji Kaszmir, Iran podejmuje próbę przyłączenia okolic Heratu. Rząd Hamida Karzaja w Kabulu próbuje utrzymać jedność państwa, jednak po kilku miesiącach beznadziejnych walk ewakuuje się wraz z zachodnimi siłami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu