Kreml długo przygotowywał się do wojny w Gruzji
Pracująca na zlecenie Unii Europejskiej specjalna komisja opublikuje dziś długo oczekiwany raport opisujący przyczyny wybuchu ubiegłorocznej wojny w Gruzji.
Z nieoficjalnych wypowiedzi członków komisji wynika, że dokument będzie krytyczny dla obu stron konfliktu: choć to Gruzja pierwsza zaczęła atakować osetyjskich separatystów, to jednak Rosja wykorzystała ten nagły wzrost napięcia i - według od dawna przygotowywanego scenariusza - uderzyła na Gruzinów. Nie potwierdzają się tym samym informacje publikowane w serii artykułów niemieckiego magazynu "Der Spiegel", jakoby raport miał z całą siłą wskazać na gruzińskiego prezydenta Micheila Saakaszwilego jako odpowiedzialnego za wybuch konfliktu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.