Prezydenci o Katyniu
Dmitrij Miedwiediew najprawdopodobniej przywiezie do Polski kolejne 20 tomów akt zbrodni katyńskiej.
Na temat utajnionego śledztwa będzie rozmawiał z Bronisław Komorowskim. Nie wiadomo, czy podczas spotkania prezydentów 6 grudnia poruszona zostanie kwestia odszkodowań.
- Nie sądzę, żeby tak się stało - mówi doradca prezydenta prof. Tomasz Nałecz. - Nie jest w gestii prezydentów zajmowanie się takimi sprawami.
Nałęcz zaznaczył, że rodziny ofiar same będą musiały wystąpić o ich przyznanie. W piątek rosyjska Duma Państwowa przyjęła uchwałę, która potępiła mord katyński i uznała go za zbrodnię reżimu stalinowskiego. Federacja Rodzin Katyńskich nie zamierza tego robić, bo jak czytamy w oświadczeniu: "Nie ma ceny za śmierć ojców i synów".
Tematem rozmowy prezydentów Polski i Rosji na pewno będzie wzniesienie w Smoleńsku pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej. Według Nałęcza stosownym terminem odsłonięcia byłaby np. rocznica tragicznego wypadku, ale raczej nie ta w przyszłym roku.
EW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu