Lewandowski: pojawiliśmy się w UE o pokolenie za późno
Zażarta kłótnia o przyszłoroczny budżet Wspólnoty i żądania ograniczenia wpłat do brukselskiej kasy przez kilka państw członkowskich, to zapowiedź wielkiej batalii nad nowym programem finansowym Unii Europejskiej na lata 2014 - 2020. Polska może na nim stracić nawet dziesiątki miliardów euro subwencji. - Nie żyjemy już w Europie optymizmu - mówi "DGP" komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski
Po raz pierwszy od 27 lat Unii Europejskiej grozi prowizorium budżetowe. W zeszłym tygodniu Parlament Europejski nie zdołał uzgodnić kompromisu z krajami członkowskimi w sprawie przyszłorocznych wydatków. Największych oszczędności domaga się Wielka Brytania. Premier David Cameron uważa, że skoro z powodu kryzysu brytyjski rząd musi ciąć wydatki, zacisnąć pasa powinna także Bruksela. Jeśli porozumienia nie uda się osiągnąć w grudniu, od nowego roku budżet Unii będzie wypłacany w miesięcznych ratach odpowiadających 1/12 zeszłorocznych wydatków. Awantura o przyszłoroczny budżet to zapowiedź znacznie ważniejszej dla Polski batalii o kształt następnego programu finansowego Unii na lata 2014 - 2020. Nasz kraj może na niej stracić dziesiątki miliardów euro subwencji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.