Europa trwoni pieniądze
NATO mogłoby utrzymać swoją zdolność bojową mimo cięć, gdyby Stary Kontynent zdecydował się na wspólną armię oraz zrezygnował z utrzymywania narodowych przemysłów zbrojeniowych
Skoro Europa nie inwestuje we własne bezpieczeństwo, to na ile my, Amerykanie, powinniśmy pomagać Europejczykom? - mówi Kurt Volker, ambasador USA przy NATO za czasów George’a W. Busha. Ameryka ma dziś ogromny problem z Europą, jeżeli chodzi o wydatki na bezpieczeństwo. Kwestia ta nie będzie jednak omawiana podczas piątkowego szczytu NATO w Lizbonie, choć głębokie redukcje w europejskich budżetach obronnych stanowią największe zagrożenie dla przyszłości Paktu. W nadchodzących dekadach te cięcia zredukują potencjał militarny - a zatem i globalną rolę - Europy jako takiej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.