Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Karzaj delegalizuje zagranicznych ochroniarzy i kończy z konkurencją

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Biuro prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja zakazało wczoraj działalności ośmiu prywatnym firmom ochroniarskim.

Wśród nich jest osławiona firma Blackwater, dziś działająca pod nazwą Xe Services. Wcześniej podobne problemy Xe miała w Iraku. Pracownicy tej korporacji otworzyli w 2007 r. w Bagdadzie ogień do cywilów i zabili kilkanaście osób.

Rząd afgański twierdzi, że prywatne firmy ochroniarskie komplikują lub wręcz torpedują działania afgańskiej armii i policji. W Afganistanie pracuje dla nich między 30 tys. a 40 tys. osób. Władze w Kabulu nie mają jednak zastrzeżeń do pracy afgańskich firm paramilitarnych. Często ich szefostwo jest powiązane z rządem i samym prezydentem. Natomiast sam personel paktuje z rebeliantami (lub ich opłaca), by chronić swoich klientów. Według przedstawicieli zagranicznych koncernów ochroniarskich Karzaj, delegalizując ich działalność, po prostu pozbywa się konkurencji.

Firmy ochroniarskie nie podlegają miejscowym regulacjom. Ich działalność stała się przedmiotem sporów między siłami koalicji NATO, USA i międzynarodową społecznością a rządem Afganistanu. Koalicja ISAF jest krytyczna wobec delegalizacji działalności firm ochroniarskich.

sr

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.