Europa i Stany Zjednoczone oszczędzają na wojsku, Azja się zbroi
Podczas gdy walczące z deficytami budżetowymi kraje zachodnie tną wydatki na zbrojenia, Azja je zwiększa, co nieodwracalnie zmienia globalny układ sił, ogłosił wczoraj w raporcie prestiżowy londyński Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS). Wszystkie najważniejsze państwa NATO ogłosiły lub lada chwila ogłoszą plan redukcji budżetów wojskowych. W USA ich ofiarą padł już myśliwiec F-22 Raptor (na zdjęciu), na którego wstrzymano zamówienia. W sierpniu Pentagon ogłosił cięcia na kolejne 100 mld dolarów. Niemcy do 2014 r. chcą zmniejszyć wydatki wojskowe o 8,3 mld euro, a liczebność Bundeswehry - o jedną trzecią. Hiszpania już w tym roku ograniczyła koszty o 9 proc., a Włochy w przyszłym roku zrobią to o 10 proc. Wreszcie brytyjski rząd przymierza się do redukcji wydatków. W ten trend wpisuje się Polska, która budżet obronny ograniczyła o 9 proc.
Tymczasem w Azji budżety wojskowe rosną. Jak zwracają uwagę autorzy raportu "Strategic Survay 2010", dzieje się nie tak nie tylko w przypadku aspirujących do miana globalnych potęg Chin i Indii, ale także mocarstw regionalnych. IISS zalicza do tego grona przede wszystkim Australię, Indonezję i Koreę Południową, które próbują zrównoważyć hegemonię Chin w regionie.
@RY1@i02/2010/175/i02.2010.175.000.007a.001.jpg@RY2@
Fot. U.S. Air Force
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu