Prezydent w trójkącie
Prezydent Bronisław Komorowski z pierwszą wizytą w Paryżu i Berlinie. Pojechał, by promować Trójkąt Weimarski.
Polska chce dołączyć do europejskiej czołówki w przeddzień ważnych rozstrzygnięć, jakie mają zapaść w UE w sprawie reform unijnych finansów i budżetu Wspólnoty na kolejne 7 lat.
- W moim przekonaniu Polska powinna mieć poczucie miary, siódmej gospodarki europejskiej i w ramach tego powinna zjednywać sobie przyjaciół, co nie znaczy, że Polska będzie zaniedbywać kontakty z innymi krajami UE - powiedział prezydent w Paryżu.
Jesienią ma się odbyć szczyt Trójkąta w Krakowie. Przyjadą tam Nicolas Sarkozy i Angela Merkel. Polska dyplomacja liczy, że bardziej intensywne kontakty z Paryżem czy Berlinem pozwolą osłabić presję ze strony największych unijnych państw na oszczędności w polityce spójności w kolejnym budżecie. Dlatego podczas pierwszej zagranicznej podróży, którą zaczął w Brukseli, podczas każdego spotkania upominał się, by w rozstrzygnięciach finansowych Polska nie została poszkodowana.
gos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu