Dziennik Gazeta Prawana logo

Afganistan szuka rekrutów

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W ciągu piętnastu najbliższych miesięcy trzeba będzie znaleźć i przeszkolić 141 tysięcy rekrutów, którzy trafią do afgańskiej armii oraz policji - twierdzi generał William B. Caldwell IV, dowódca odpowiedzialny za szkolenie afgańskiego wojska i służb bezpieczeństwa.

Z pozoru wyzwanie wydaje się znacznie mniejsze. Amerykańscy specjaliści szacują, że do utrzymania Afganistanu pod kontrolą potrzebne są siły zbrojne liczące 171 600 żołnierzy oraz policyjne rzędu 134 tysięcy funkcjonariuszy. W tej chwili afgańska armia liczy 134 tysiące, zaś policja - 115 tysięcy. Oznaczałoby to, że należy znaleźć około 56 tysięcy rekrutów. Problem jednak w tym, że poziom dezercji, rezygnacji oraz strat sięga w niektórych jednostkach nawet 50 procent.

Tymczasem Amerykanów goni czas. Jak zastrzegł Caldwell podczas wczorajszej wideokonferencji prasowej w Pentagonie, proces szkolenia potrzebnej liczby rekrutów i tak nie zostanie skończony przed zaplanowanym na lipiec początkiem wycofywania się sił USA spod Hindukuszu. Najwcześniejszy termin uzyskania przez siły afgańskie pełnych zdolności operacyjnych wypada w październiku 2011 r.

Na dodatek brak rekrutów czy niedostateczne wyszkolenie to jedynie początek długiej listy problemów, z jakimi musi się uporać Kabul. Talibowie wciąż płacą więcej niż rząd za walkę po ich stronie. Z kolei, jak podkreśla Caldwell, większość z tych, którzy zgłaszają się do służby w armii czy policji, nie umie nawet czytać. Oznacza to, że nie są w stanie nawet zapamiętać numerów seryjnych swojej broni. Gorzej, wielu nie ma nawet pojęcia, że zapłacono im za ich pracę - bo nie są w stanie odczytać wyciągów z kont bankowych czy skorzystać z terminalu (żołd i pensje za pracę są przelewane na ich konta). Amerykanie organizują więc dla analfabetów kursy czytania i pisania - obecnie bierze w nich udział 27 tysięcy osób, a do przyszłego roku mają one objąć w sumie 100 tysięcy rekrutów.

Mariusz Janik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.