Rosyjska telewizja obsmarowała Łukaszenkę
Kolejna odsłona wojny informacyjnej, jaką Kreml wypowiedział Białorusi. Należąca do Gazpromu telewizja NTW pokazała wczoraj trzecią część filmu "Baćka chrzestny". Tym razem zwrócono uwagę na finanse i zdrowie psychiczne Aleksandra Łukaszenki.
Zdaniem autorów prezydent zbudował system przywłaszczania pieniędzy. Nad całością mają czuwać jego synowie - Wiktar i Dźmitry. Głównymi źródłami dochodów mają być: przejmowanie części zysków z eksportu i ceł, odbieranie rosyjskim biznesmenom szczególnie zyskownych firm i ściąganie haraczy od przedsiębiorców. - Widziałem listę 14 tys. biznesmenów, którzy płacą haracz na fundusz prezydencki - mówi NTW Ukrainiec Mychajło Podolak, skandalizujący dziennikarz wydalony z Białorusi w 2004 r. Rosyjska telewizja ocenia przy tym wartość funduszu na 8 - 12 mld dol. Dla porównania: tegoroczne dochody budżetu kraju są planowane na niecałe 12 mld dol.
W filmie przypomniano też twierdzenia psychiatry Źmiciera Szczyhielskiego, który w 2001 r. ogłosił, że Łukaszenka zdradza objawy psychopatii, po czym wyjechał z kraju. Według lekarza w 1982 r. ze względu na zaburzenia psychiczne obecny prezydent miał zostać usunięty z armii.
Mińsk na razie nie zareagował. Według analityków Łukaszenka obawia się rosyjskiej interwencji podczas planowanych na zimę wyborów prezydenckich. Moskwa miałaby w nich wesprzeć któregoś z alternatywnych kandydatów.
mp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu