Blair na usługach Kaddafiego
Były brytyjski premier Tony Blair będzie doradzał Muammarowi Kaddafiemu. Poinformował o tym syn libijskiego dyktatora.
Blair ma zasiąść w zarządzie państwowego funduszu zarządzającego złożami ropy, których wartość szacuje się na blisko 100 mld dol. Saif al-Islam Kaddafi w wywiadzie dla "Daily Mail" nazwał też byłego brytyjskiego premiera "osobistym przyjacielem rodziny" i ujawnił, że Blair bywał w Libii "wiele, wiele razy" od czasu odejścia z polityki trzy lata temu.
Rewelacje o pracy Tony’ego Blaira dla rodziny Kaddafich wstrząsnęły Wielką Brytanią. Najostrzej wypowiedziało się stowarzyszenie rodzin ofiar zamachu nad Lockerbee. - Przecież on ma krew na rękach - stwierdzono w specjalnym oświadczeniu. To Muammar Kaddafi nakazał zorganizowanie zamachu na amerykański samolot linii Pan Am, który w grudniu 1988 roku po starcie z Londynu spadł na to szkockie miasteczko.
Rzecznik byłego premiera zaprzeczył informacjom, jakoby Tony Blair miał być doradcą Kaddafiego. Saif al-Islam Kaddafi podtrzymuje swoje słowa.
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu