Miedwiediew do Janukowycza: razem róbmy interesy
Rosyjsko-ukraińskie obroty handlowe w ciągu 10 lat wzrosną trzykrotnie - zapowiedziały władze obu państw.
Dmitrij Miedwiediew podczas drugiego dnia wizyty w Kijowie przekonywał Wiktora Janukowycza, że realne jest osiągnięcie poziomu 100 mld dol. obrotów rocznie. - Rosja może być najważniejszym inwestorem, bo nasze gospodarki są sobie bliskie i powiązane ze sobą - dowodził Miedwiediew.
Zacieśnieniu relacji gospodarczych ma służyć podpisana w poniedziałek umowa o współpracy ukraińskiego Ukreksimbanku i rosyjskiego WTB. Obie instytucje finansowe zajmują się m.in. kredytowaniem eksporterów. Co więcej, utworzenie wspólnej spółki ds. sprzedaży i serwisu zapowiedzieli wczoraj przedstawiciele ukraińskiego Antonowa i rosyjskiego OAK. Do tej pory obie firmy ostro konkurowały ze sobą w branży lotniczej.
Pełne optymizmu oświadczenia prezydentów Miedwiediewa i Janukowycza nie znaczą jednak, że w relacjach gospodarczych nie ma problemów. Jednym z nich jest sprawa Ukrtatnafty. Kupno części jej udziałów przez spółki córki rosyjskiego Tatnieftu zostało unieważnione przez kijowski sąd w listopadzie 2009 r. Aby przekonać gospodarzy do zmiany tej decyzji, do rosyjskiej delegacji włączono przywódcę Tatarstanu Rustama Minnichanowa. Tatnieft to jeden z najważniejszych koncernów tej nadwołżańskiej republiki.
nd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu