Ukraina może teraz być dla Rosji trudnym partnerem
Zdecydowanie tak. Nie będę nawet udawał, że zachowywałem neutralność. Z całego serca trzymałem kciuki za Janukowycza. Tym bardziej się cieszę, że jego zwycięstwo było przekonujące. Janukowycz odzyskał to, czego został podstępnie i bezprawnie pozbawiony w 2004 r.
Szczerze mówiąc, nigdy nie miałem problemów z wjazdem na Ukrainę.
Powiem uczciwie, że początkowo nie wiązałem większych nadziei z Janukowyczem. Sądziłem, że schedę w partii przejmie Jewhen Kusznariow, bardziej zdecydowany i ostrzejszy polityk. W 2007 r. zginął jednak w tajemniczych okolicznościach, być może zamordowany. A z drugiej strony działania pomarańczowej władzy okazały się tak cudaczne, że ludzie wcześniej ją popierający zwrócili się ponownie w jego stronę. Do końca 2005 r. nie wierzyłem w jego polityczny comeback. Potem - po wielu rozmowach z nim - zmieniłem zdanie.
Stał się zdecydowanie bardziej samodzielny. Przeszedł prawdziwe tortury, na własnej skórze przekonał się, co znaczy zachodni cynizm, przez co stał się bardziej prorosyjski. Zachodni politycy go okłamali i sprzedali, zabrano mu sukces wyborczy, rozpędzono parlament w 2007 r., a Rosja zawsze podawała mu pomocną dłoń.
Podczas pomarańczowej rewolucji to był rzeczywiście kolosalny stereotyp, bo Janukowycz reprezentował gospodarcze interesy Ukrainy. Teraz z kolei jest znacznie bardziej prorosyjski, niż to się wszystkim wydaje.
Boję się rozczarowania, ale mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Dopuszczam myśl, że rozmowy o współpracy będą trudne, ale przynajmniej w ogóle będą. Za Juszczenki, zdrajcy narodu i rusofoba, ich w ogóle nie było.
Nie dziwi mnie to w ogóle. Janukowycz współpracował z Juszczenką, by wygrać, a Juszczenko z Janukowyczem - by przeżyć. A połączyły ich nienawiść do Tymoszenko i strach przed nią.
@RY1@i02/2010/039/i02.2010.039.000.009b.001.jpg@RY2@
Fot. Materiały prasowe
Siergiej Markow, deputowany Jednej Rosji, politolog, doradca Wiktora Janukowycza podczas wyborów w 2004 r.
, deputowany Jednej Rosji, politolog, doradca Wiktora Janukowycza podczas wyborów w 2004 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu