Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Ile Białoruś kosztuje Unię

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W związku z przygotowywaniem Białorusi na otwarcie wobec Zachodu Unia Europejska w tym roku przekazała naszemu wschodniemu sąsiadowi w ramach programu Partnerstwa Wschodniego 10 mln euro.

To około promil tego, co dostaje od Unii każdego roku Polska. Unijne fundusze dla Białorusi są przeznaczone na "pomoc techniczną dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego". Chodzi przede wszystkim o szkolenia dla milicjantów, urzędników, dziennikarzy.

W zeszłym roku pomoc ta była dwa razy mniejsza: wyniosła 5 mln euro. - W przyszłym roku może w ogóle zniknąć, jeśli Aleksander Łukaszenka nie zaprzestanie represji - mówi DGP Konstantin Vertatis, urzędnik Komisji Europejskiej zajmujący się stosunkami z Mińskiem.

Jest jednak również możliwy odwrotny scenariusz - zwiększenie wsparcia finansowego dla Białorusi. W kwietniu zarządy dwóch największych unijnych instytucji finansowych, Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, podejmą decyzję, czy rozszerzyć swój mandat i móc udzielać pożyczek także Białorusi.

W takim wariancie Mińsk mógłby liczyć na kredyt wartości przynajmniej 200 mln euro rocznie. Takie pożyczki są niżej oprocentowane, a ich okres spłacania jest bardzo długi. - To doskonały środek do finansowania wielkich projektów rozwoju infrastruktury - mówi Vertatis.

Na razie nic nie wskazuje jednak na to, że Bruksela zdecyduje się na taki gest. Przeciwnie, sankcje do końca roku mogą zostać zaostrzone. Łącznie z zamrożeniem na terenie UE aktywów Łukaszenki i jego najbliższych współpracowników - ostrzega urzędnik Komisji Europejskiej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.