Szef FDP: skończmy z socjalistyczną mentalnością
Koniec zawieszenia broni w sprawie reform niemieckiego państwa socjalnego. Wicekanclerz Guido Westerwelle zarzucił rodakom, że żyją w atmosferze "mentalnego socjalizmu, którego nie da się na dłuższą metę utrzymać".
- W naszym państwie od lat panuje atmosfera dekadencji charakterystyczna dla schyłkowego okresu Cesarstwa Rzymskiego. Nie może być tak, że i aktywni zawodowo, i korzystający z pomocy państwa bezrobotni żyją na takim samym poziomie. Niemieckie państwo socjalne trzeba zreformować - powtarza od kilku dni Westerwelle. Szef liberalnej FDP, który po wrześniowych wyborach do Bundestagu zawiązał koalicję z chadecją Angeli Merkel, najwyraźniej wziął sobie do serca fatalne recenzje, jakie ich wspólny rząd zebrał po pierwszych 100 dniach od objęcia władzy. Jednym z podstawowych zarzutów wobec gabinetu był brak wyraźnego profilu gospodarczego. - Zaowocowało to przede wszystkim znaczącym spadkiem poparcia dla FDP, która miała być u boku wiecznie niezdecydowanej Merkel gwarantem powiewu gospodarczej liberalizacji. Westerwelle wyciągnął lekcję z tej nauczki - mówi nam komentator Sterna Hans-Peter Schuetz.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.