Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

USA chcą uderzyć w Beludżystanie, osłabić szurę w Kwecie i ludzi mułły Omara

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ROZMOWA

Pakistan jest w tej chwili największym rajem dla terrorystów na świecie. Szczególnie Północno-Zachodnia Prowincja Graniczna i Południowy Wazyrystan, gdzie działają takie organizacje jak Tehrik-e-Taliban, afgańscy talibowie, Al-Kaida. One są zdolne do prowadzenia zamachów terrorystycznych w Pakistanie, Afganistanie, Indiach, Europie Zachodniej. Pakistańscy talibowie współpracują z ważnymi organizacjami terrorystycznymi z Pendżabu pakistańskiego Laszkar-e-Dżangvi i Dżaisz-e-Mohammed. Te wszystkie grupy wciąż się doskonalą. Zmienił się sposób rekrutacji. Teraz odbywa się ona głównie przez internet. Jeszcze do niedawna werbowano w madrasach. Pakistan jest kluczowy w amerykańskiej ofensywie antyterrorystycznej.

Rząd prowadzi ofensywę w Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej. A od października w południowym Wazyrystanie. Głównie przeciw Tehrik-e-Taliban, federacji talibskiej, którą rząd w Islamabadzie postrzega jako główne zagrożenie dla stabilności Pakistanu. Ta operacja jest taktycznym sukcesem pakistańskiej armii. Niestety taktycznym. Wojskowi nie chcą walczyć z Al-Kaidą i afgańskimi talibami - na co naciska Zachód. Dlaczego? Islamabad zakłada, że Amerykanie opuszczą Afganistan za dwa lata. Wtedy Pakistańczycy wykorzystają te organizacje jako narzędzie prowadzenia polityki w regionie.

Większość działań prowadzi CIA we współpracy z pakistańskim wywiadem, co jest bardzo niepopularne wśród Pakistańczyków. W Pakistanie udało się zabić niektórych wysoko postawionych terrorystów. USA chcą rozszerzyć kampanię nalotów samolotów bezzałogowych poza północny i południowy Wazyrystan. Chcą celować w terrorystów w Beludżystanie, skąd przypuszczalnie operują liderzy afgańskich talibów. Pakistański rząd na razie operacji w Beludżystanie mówi "nie".

Są cztery przykłady na to, że od 2003 roku amerykańskie siły lądowe przekroczyły granicę pakistańską, aby zlikwidować liderów organizacji terrorystycznych. Amerykanie przyznali się tylko do jednej. Resztę przypisuje się NATO i rządowi pakistańskiemu.

*, analityk amerykańskiego Terrorism Research Center/Total Intelligence Solutions

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.